Uzależniony od zabijania

Znajomi uważali go za miłego i zabawnego. Wydawał się być zwyczajnym chłopakiem z sąsiedztwa. Wiele kobiet nie potrafiło oprzeć się jego urokowi osobistemu, uważały go za przystojnego. Dziewczyny wręcz uwielbiały z nim obcować. Potrafił wzbudzić ich zaufanie, by następnie w jednej chwili je wykorzystać. Ten uprzejmy, młody mężczyzna w mgnieniu oka zamieniał się w potwora. Czytaj dalej Uzależniony od zabijania

Dostęp do broni palnej. Śmiertelne żniwa amerykańskiego hobby

Stany Zjednoczone mają ogromny problem z używaniem broni palnej, o czym raz na jakiś czas przypomina kilka lub kilkadziesiąt ofiar strzelaniny w miejscu publicznym. Kiedy po raz czternasty Barack Obama składał kondolencje rodzinom ofiar masowych strzelanin, nazwał to w mediach „smutną rutyną” swojej pracy. Mimo przytłaczających statystyk i kolosalnej liczbie ofiar, w USA wcale nie ogranicza się dostępu do broni, a sama debata nad zmianą prawa jest tłumiona przez stowarzyszenia reprezentujące wielomiliardową branżę handlu bronią i miliony osób, dla których broń jest pasją. Pytanie nasuwa się samo — czy istnieje jakakolwiek szansa, aby ograniczyć liczbę masowych strzelanin USA? Czytaj dalej Dostęp do broni palnej. Śmiertelne żniwa amerykańskiego hobby

Jeszcze dziecko czy już dorosły? Granice wiekowe orzekania kary

W powszechnym wyobrażeniu osobą małoletnią jest osoba niepełnoletnia, taka, która nie ma jeszcze skończonych 18 lat. Jak określa art. 10 § 1 i § 2 Kodeksu cywilnego, pełnoletni to osoba mająca ukończone 18 lat lub taka, która przed tym wiekiem zawarła związek małżeński — w takim wypadku nie traci ona pełnoletności nawet po unieważnieniu małżeństwa. Innymi powszechnie używanymi określeniami (także na co dzień) są młodociani, niepełnoletni, nieletni. O ile w potocznym rozumieniu rozróżnianie niektórych z tych pojęć nie ma dla nas większego znaczenia, o tyle w świetle prawa jest to kwestia niesamowicie istotna, wręcz fundamentalna. Czytaj dalej Jeszcze dziecko czy już dorosły? Granice wiekowe orzekania kary

Kokainowy król czy kolumbijski Robin Hood? [CZĘŚĆ II]

Krótko opisane w moim poprzednim artykule życie barona narkotykowego prowadzi do kilku wniosków. Po pierwsze, Pablo Escobar osiągnął postawiony sobie w młodości cel i w wieku 25 lat miał już więcej niż milion pesos na koncie. Po drugie, zawsze miał otwarte serce dla biednych, zwłaszcza dla mieszkańców Medellín, gdzie fundował boiska dla dzieci, szkoły i przedszkola, dawał ludziom pracę, biednym rozdawał pieniądze, a w 1986 roku wybudował dla bezdomnych około 500 domów. Po trzecie, jego majątek był tak wielki, że on sam nie wiedział, ile pieniędzy posiada. Był jednym z najbogatszych ludzi na świecie, a w samym tylko Medellín miał 19 rezydencji. Przyjrzyjmy się bliżej dwóm najważniejszym należącym do Escobara posiadłościom, które zapisały się w kartach historii. Czytaj dalej Kokainowy król czy kolumbijski Robin Hood? [CZĘŚĆ II]

Dlaczego Amerykanie nie pójdą na wojnę z Iranem?

Począwszy od zerwania przez USA umowy nuklearnej z Iranem w maju 2018 roku stosunki między tymi państwami są najbardziej napięte od czasów konfrontacyjnej polityki Mahmuda Ahmadineżada. Niektórzy komentatorzy zaczęli nawet poważnie sugerować ewentualną wojnę Stanów Zjednoczonych z Iranem, co natychmiast podchwyciły media, licząc na przypływ wyświetleń ich artykułów — w końcu wojna sprzedaje się najlepiej. Ja jednak postaram się wytłumaczyć, dlaczego jestem pewien, że do żadnej wojny nie dojdzie. Czytaj dalej Dlaczego Amerykanie nie pójdą na wojnę z Iranem?