W dniach 11 czerwca do 19 lipca 2026 r. rozegrano XXIII mistrzostwa świata w piłce nożnej mężczyzn. Gospodarzami były trzy państwa Ameryki Północnej: Kanada, Meksyk i USA. Mundial to największa impreza sportowa całej ludzkości, która przed telewizory i na stadiony sprowadza, miliony, jeśli nie miliardy widzów. W trakcie mundialu doszło również do wielu kontrowersji politycznych, przede wszystkim związanych z osobą Donalda Trumpa.
Sport chociaż powinien być strefą wolną od polityki ciągle znajduje się pod jej wpływem. Do historii przeszła Olimpiada w Berlinie z 1936 r. będąca platformą nazistowskiej propagandy. Kontrowersje wzbudziły również dwa poprzednie mundiale. W 2018 r. roku gospodarzem imprezy była Rosja, nielegalnie okupująca wschodnie tereny Ukrainy. Z kolei w 2022 r. w Katarze wielki spór wywołała kwestia kiepskich warunków pracy wielu robotników pracujących przy budowach stadionów. Brak norm bezpieczeństw mógł spowodować śmierć nawet kilku tysięcy z nich. Tegoroczny mundial przebił jednak poprzednie imprezy pod względem politycznych kontrowersji.
Dzikie południe
Obawy o bezpieczeństwo mundialu rozpoczęły się już na kilka miesięcy przed pierwszym gwizdkiem. Dotyczyły one przede wszystkim Meksyku. Nie od dziś wiadomo, że południowy sąsiad USA to niezwykle niestabilne państwo. Cały kraj zmaga się z działaniem niezwykle silnych i dobrze zorganizowanych karteli narkotykowych. Dysponują one nawet własnymi pseudoarmiami, których wyposażenie wcale nie odbiega znacząco od uzbrojenia zwykłych żołnierzy. W obliczu takiej siły rząd centralny często pozostaje bezradny, a państwo znajduje się de facto w stanie ciągłej wojny domowej.
Beznadziejna sytuacja na południu rzutuje również na Stany Zjednoczone, gdzie przemyt narkotyków z fentanylem na czele jest jednym z głównych problemów społecznych. Od swojego powrotu do władzy Donald Trump zaczął mocniej naciskać na Meksyk, by ten podjął odpowiednie kroki w celu opanowania sytuacji. W lutym 2025 r. uznał nawet kartele narkotykowe za organizacje terrorystyczne.
Będąca pod presją Waszyngtonu administracja Claudii Schienbaum w lutym 2026 r. przeprowadziła akcję, w wyniku której zabity został Nemesio Oseguer Cervantes ,,El Mencho”. Był on przywódcą kartelu Jalisco New Generation wywodzącego się z kartelu Sinaloa, który w ostatnich latach rozszerzył swoją działalność z macierzystego stanu Jalisco na cały kraj. Skalę trudności walki z przestępczością w Meksyku pokazuje fakt, że w trakcie operacji żołnierze zabezpieczyli będące własnością kartelu wyrzutnie rakiet, a nawet pojazdy opancerzone. Wsparcie wywiadowcze władzom federalnym zapewnili Amerykanie.
Oczywiście takie działania spotkały się ze zdecydowaną odpowiedzią innych członków kartelu. W wielu miastach Meksyku doszło do podpalania aut i blokowania ulic. Śmierć poniosło ok. 70 osób. Zamykano szkoły czy odwoływano mecze. Loty zawiesiły również niektóry linie lotnicze. Ze strachu o życie wielu ludzi postanowiło w najgorętszym momencie nie opuszczać swoich domów.W następnych miesiącach rząd Meksyku prowadził szeroko zakrojoną operację walki z kartelami, w którą zaangażowanych zostało aż 10 tys. żołnierzy. Przyniosła ona wymierny skutek w postaci aresztowania Audiasa Floresa Silvy ,,Jardinero” – szefa ochrony Oseguera Cervantesa, który po śmierci tego ostatniego był uważany za jego najbardziej prawdopodobnego następcę.
Oczywiście niepokoje na ulicach meksykańskich miast na kilka miesięcy przed mundialem wywołały liczne pytania o bezpieczeństwo kibiców, szczególnie, że kilka meczy rozegranych być miało w Guadalajarze – stolicy stanu Jalisco. Ostatecznie jednak do żadnych większych incydentów nie doszło. Większym wyzwaniem okazały się właściwie demonstracje w stolicy kraju. Protestowali sędziowie, nauczyciele, obrońcy praw zwierząt, a przede wszystkim rodziny zaginionych z powodu działań karteli.
Warto tutaj wspomnieć, że paradoksalnie organizacje przestępcze często sprzyjają rozwojowi turystyki. W rękach karteli znajdują się liczne kurorty, hotele czy restauracje, których zyski rosną razem z liczbą odwiedzających Meksyk, nie wspominając już o dodatkowych potencjalnych odbiorcach narkotyków jakimi są turyści. Mistrzostwa świata to wszakże wielka maszyna marketingowa, która przyciąga do odległych krajów wielu kibiców. W trakcie zawodów obowiązywać miał nieformalny ,,pakt o nieagresji” między władzami a kartelami, w celu maksymalizacji zysków dla obu stron.
Irańska awantura Donalda Trumpa
28 lutego 2026 r. wojska USA i Izraela zaatakowały Iran. Oficjalnie celem operacji miała być zmiana reżimu, który kilka miesięcy wcześniej krwawo stłumił antyrządowe demonstracje. W praktyce konflikt ten był kolejną odsłoną wojny o wpływy na Bliskim Wschodzie. Słynący z niezwykle agresywnej polityki Izrael dąży do unicestwienia każdego państwa, które zbytnio urośnie w siłę. Wydawać się mogło, że moment operacji sprzyja sukcesowi – Teheran miał być osłabiony po protestach.
Agresja okazała się jednak katastrofą. Amerykańska wersja ,,trzydniowej specjalnej operacji wojskowej” tak jak jej rosyjski pierwowzór nie doceniła sił i determinacji przeciwnika. Po zgładzeniu już w pierwszym dniu konfliktu ajatollaha Chameneiego wojsko irańskie nie załamało się, okazało się dobrze przygotowane do nowoczesnej wojny, skutecznie atakując amerykańskie bazy w regionie oraz blokując cieśninę Ormuz. Z przerwami na krótkotrwałe rozejmy, konflikt, choć z różnym natężeniem, trwa do dziś.
Agresja na Iran stworzyła sytuację, jakiej piłkarski świat dotąd nie widział. Po raz pierwszy w historii gospodarzem miało być państwo uwikłane w duży konflikt. USA jest państwem niezaprzeczalnie występującym w roli agresora, co więcej znajdowało się w stanie wojny z jednym uczestników. Rozkład drabinki sprawiał, że możliwe było bezpośrednie starcie obydwu drużyn na etapie 1/16 finału (choć ostatecznie do tego nie doszło).
Reprezentacja Iranu wszystkie swoje mecze miała rozegrać na terytorium Stanów Zjednoczonych. Zwróciła się jednak z wnioskiem do FIF-y o przeniesienie ich na teren innych państw gospodarzy. Prośba spotkała się jednak z odmową. Oliwy do ognia dodał jeszcze Donald Trump: ,,Reprezentacja Iranu w piłce nożnej jest mile widziana na mistrzostwach świata, ale naprawdę nie uważam, aby jej obecność była właściwa ze względu na bezpieczeństwo i życie jej członków”. Ciężko potraktować słowa amerykańskiego prezydenta inaczej niż jako groźbę pod adresem irańskich piłkarzy.
Persowie musieli liczyć się z licznymi nieprzyjemnościami. Już przed mundialem zostali zmuszeni do przeniesienia swojej bazy treningowej z Tucson w Arizonie do Tijuany. Jak wspomniano wyżej wszystkie swoje mecze Iran rozegrał na terenie USA, więc baza zlokalizowana w tym kraju byłaby logiczniejsza i wygodniejsza dla zawodników. Wizy wydawano piłkarzom tylko na czas meczów, więc perscy gracze musieli w ścisłym reżimie przylatywać z Meksyku dzień przed meczem i wsiadać do samolotu od razu po zakończeniu gry, nie mając żadnego czasu na regenerację.
Do Stanów nie wpuszczono również większości irańskich kibiców, a nawet członków sztabu odpowiedzialnych za logistykę. Oficjalną przyczynę tego procederu nakreślił sekretarz stanu Marco Rubio: ,,Problem z Iranem nie dotyczyłby ich sportowców. Dotyczyłby pewnych innych osób, które chcieliby ze sobą zabrać, niektóre z nich mające powiązania z IRGC (Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej). Możemy nie być w stanie im na to pozwolić. Nie mogą zabrać do naszego kraju grupy terrorystów IRGC i udawać, że to dziennikarze i trenerzy sportowi”.
Nieprzychylni dla Iranu okazali się również amerykańscy kibice. Warto tutaj podkreślić fakt, że wśród z nich znajdowało się wielu członków perskiej diaspory nieprzyjacielsko nastawionych do reżimu ajatollahów. Doszło do incydentów związanych z wygwizdaniem irańskiego hymnu. Największe kontrowersje wzbudziła jednak sytuacja w Seatlle. Jeszcze przed rozlosowaniem turnieju ustalono, że rozegrany tam mecz będzie tzw. ,,pride match” – częścią obchodów poświęconych społeczności LGBT. Okazało się jednak, że w meczu tym mają zagrać dwa kraje znane z niezwykle twardego kursu w stosunku do tej mniejszości – Iran i Egipt. Złożyły one protest wobec tej sytuacji. Ostatecznie FIFA od całej incydentu postanowiła umyć ręce. Stwierdziła, że symbole LGBT nie są symbolami politycznymi, więc można je wnosić na stadion. Równocześnie odcięła się od jakichkolwiek form demonstracji związanych z meczem.
Ostatecznie Iran zakończył wszystkie trzy mecze fazy grupowej remisami. Bilans ten nie dał mu wyjścia z grupy. Po mistrzostwach swojego żalu nie krył kapitan reprezentacji Mehdi Taremi. Nazwał mundial rozgrywany w USA ,,katastrofalnym”. Oskarżył władze FIF-y o bierność. Podkreślił problemy reprezentacji pozbawionej speców od logistyki, czasu na regenerację i skazanej na ciągłe dalekie podróże. Nie należy dziwić się zawodnikowi. Do awansu wystarczyłaby Iranowi tylko jedna dodatkowa bramka. Czy gdyby Persowie na mundialu byli traktowani tak jak każda inna drużyna udało im się awansować?
Bibliografia:
Cárteles evitarán ataques durante Mundial 2026, dice agente de seguridad de México: ‘Van a ser prudentes’, https://www.elfinanciero.com.mx/nacional/2026/05/27/carteles-evitaran-ataques-en-el-mundial-2026-sicarios-no-provocaran-violencia-en-jalisco-y-nuevo-leon/, 4.08.2026.
Emma De Ruiter, Tysiące żołnierzy rozmieszczonych w celu zakończenia starć w Meksyku w związku ze śmiercią handlarza narkotyków „El Mencho”, https://pl.euronews.com/2026/02/24/tysiace-zolnierzy-rozmieszczonych-w-celu-zakonczenia-starc-w-meksyku-w-zwiazku-ze-smiercia
Maria Muñoz Morillo, Meksykańska armia schwytała głównego przywódcę kartelu Jalisco – Nowe Pokolenie, https://pl.euronews.com/2026/04/28/meksykanska-armia-schwytala-glownego-przywodce-kartelu-jalisco-nowe-pokolenie
Kieran Guilbert, Starcia meksykańskich karteli wywołują obawy o bezpieczeństwo przed Mistrzostwami Świata FIFA FIFA, https://pl.euronews.com/2026/02/24/starcia-meksykanskich-karteli-wywoluja-obawy-o-bezpieczenstwo-przed-mistrzostwami-swiata-f
Emma De Ruiter, W Meksyku wybucha przemoc po tym, jak wojsko zabiło znanego przywódcę kartelu, „El Mencho”, https://pl.euronews.com/2026/02/23/w-meksyku-wybucha-przemoc-po-tym-jak-wojsko-zabilo-znanego-przywodce-kartelu-el-mencho
Aleksander Rachwał, Mundial i LGBTQ+. Egipt i Iran po drugiej stronie tęczy, https://weszlo.com/mundial-2026-spor-o-teczowa-flage-egit-iran-i-pride-match-w-seattle/
Maciej Kaliszuk, Donald Trump zabrał głos w sprawie Iranu. „Nie uważam, aby to było właściwe”, https://przegladsportowy.onet.pl/pilka-nozna/mistrzostwa-swiata-2026/donald-trump-zabral-glos-w-sprawie-iranu-nie-uwazam-aby-to-bylo-wlasciwe/10023bs
Waldemar Stelmach, Kogo zabiorą na mundial? Rubio o reprezentacjach Iranu i Włoch, https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-kogo-zabiora-na-mundial-rubio-o-reprezentacjach-iranu-i-wloc,nId,8078821