„Samotne wilki” jako nowa forma terroryzmu
Współczesne zagrożenia terrorystyczne różnią się od tych, z którymi świat mierzył się w XX wieku. Wielkie, zhierarchizowane organizacje z rozbudowaną strukturą wojskową ustępują miejsca pojedynczym jednostkom. Poważnym problemem stał się fenomen “samotnych wilków”, którzy stanowią jedno z największych wyzwań dla bezpieczeństwa państwa.
Kim są „samotne wilki”?
„Samotny wilk” to osoba działająca w pojedynkę, która przygotowuje i przeprowadza zamach bez bezpośredniego wsparcia ze strony zewnętrznej grupy. Sprawca tego typu nie posiada formalnych powiązań z grupami terrorystycznymi, często jednak inspirują się ich działaniami. W literaturze przedmiotu zjawisko to bywa nazywane również terroryzmem indywidualnym. Warto wykonać tu podział na terroryzm indywidualny właściwy – kiedy zamachowiec nie ma żadnych fizycznych ani nieformalnych powiązań z grupami terrorystycznymi oraz terroryzm indywidualny sieciowy. W tym przypadku sprawca działa sam, ale został zrekrutowany lub przeszkolony przez grupę terrorystyczną w sposób pośredni lub w bazach szkoleniowych danej grupy.
Dlaczego są tak niebezpieczni?
Tradycyjne metody walki z terroryzmem, takie jak inwigilacja środowisk, śledzenie przepływów finansowych czy przechwytywanie łączności, są nakierowane na zorganizowane struktury. Metody te stają się bardzo mało skuteczne w starciu z samotnym wilkiem. Osoba, która działa w izolacji i planuje atak samodzielnie, pozostaje niemal niewykrywalna dla aparatu bezpieczeństwa państwa. Co więcej, rozwój technologiczny, a zwłaszcza internet, dostarcza potencjalnym zamachowcom wszystkiego, czego potrzebują. W sieci z łatwością znajdują oni instruktaże dotyczące wytwarzania materiałów wybuchowych z substancji powszechnie dostępnych w rolnictwie czy przemyśle. Przykładem jest tu artykuł, który pojawił się w magazynie internetowym „Inspire” wydawanym przez Al-Kaidę w latach 2010-2017, pod tytułem „Make a Bomb in the Kitchen of Your Mom” – co znaczy „Zrób bombę w kuchni swojej mamy”, gdzie krok po kroku omawiano konstrukcję improwizowanego ładunku wybuchowego i podawano instrukcję na stworzenie go. Pozbawieni narzuconych przez grupę schematów, soloterroryści często wykazują się innowacyjnością, zazwyczaj decydując się na taktyki gwarantujące dużą liczbę ofiar, na przykład zamachy bombowe lub ataki typu „aktywny strzelec”.
Wykorzystywanie mediów do szerzenia terroru
Samotne wilki doskonale zdają sobie sprawę, że media są głównym narzędziem rozgłosu. Aby wywołać pożądany lęk, celowo wybierają spektakularne metody ataku. Nowoczesne technologie oraz media społecznościowe znacznie potęgują psychologiczny zasięg takich zdarzeń. To niesie za sobą kolejne ryzyko: tzw. efekt naśladownictwa. Nagłośnienie w mediach szczegółów dotyczących zbrodni dostarcza swoistej reklamy i instruktażu innym zradykalizowanym czy sfrustrowanym jednostkom, które dzięki temu mogą dowiedzieć się, w jaki konkretny sposób mają szansę pokazać swoje przekonania, problemy czy poglądy polityczne światu. Terroryzm samotnych wilków to niezwykle wymagające wyzwanie współczesnego świata. Jego siła tkwi w braku łatwo identyfikowalnych powiązań i bezwzględnym, instrumentalnym wykorzystaniu mechanizmów mediatyzacji przemocy.
Bibliografia:
Czapiewski, T. (2015). Terroryzm samotnych wilków – mediatyzacja i odpolitycznienie? W: Profilaktyka bezpieczeństwa publicznego w Województwie Zachodniopomorskim. Szczecin: Zapol, s. 121–134.
Posłuszna, E. (2026). Aktywizm samotnych wilków – próba charakterystyki w oparciu o nietzscheańsko-schelerowską koncepcję resentymentu. Law • Education • Security, 130(1).
Szotek, M. (2018). Oblicza terroryzmu islamskiego w Europie i próby przeciwdziałania. Czasopismo Securo, 5/2018.
Węgliński, B. (2019). Deprofesjonalizacja terroryzmu? Modus operandi, motywacje, oddziaływanie na infrastrukturę miast. Rocznik Bezpieczeństwa Międzynarodowego, 12(1), s. 82–94.