W sierpniu 2026 roku doszło na terenie polski do serii incydentów mających na celu wywołać napięcia między Polakami a Czechami. Zdarzenia te można interpretować jako elementy jednej, szerzej zakrojonej operacji dezinformacyjnej. Składały się na nią trzy główne działania: włamanie hakerskie na stronę internetową rozgłośni radiowej, podszycie się pod tożsamość dyplomaty oraz organizacja fikcyjnej demonstracji na Śląsku Cieszyńskim. Choć z pozoru niepowiązane, wydarzenia te łączył wspólny cel, jakim było wywołanie napięć na linii polsko-czeskiej.
Pierwszym z incydentów było opublikowanie 16 sierpnia na stronie bydgoskiego radia PiK artykułu zawierającego nieprawdziwą informację, jakoby Polska planowała zająć część terytorium Czech. Jak ustalono, materiał ten nie pochodził od redakcji – został zamieszczony przez osoby nieuprawnione, które wcześniej uzyskały dostęp do konta jednego z pracowników. Sprawą zajęło się Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości. Warto zauważyć, że cała operacja rozpoczęła się od rozpowszechnienia rzekomego oficjalnego dokumentu dyplomatycznego, co sugeruje istnienie wcześniej przygotowanego scenariusza działań. Kolejnym elementem kampanii było stworzenie fałszywego profilu na Facebooku, podającego się za organizatora protestu w Trzyńcu. Analiza wykazała jednak, że planowane zgromadzenie nigdy nie zostało formalnie zgłoszone lokalnym władzom, co potwierdziła jedna z miejskich radnych. Śledztwo dziennikarskie ujawniło ponadto, że zdjęcia rzekomego organizatora protestu zostały wygenerowane przy użyciu sztucznej inteligencji, co dodatkowo potwierdza sfabrykowany charakter całego przedsięwzięcia. Biorąc pod uwagę zarówno skalę operacji, jak i zastosowane metody, istnieją uzasadnione podejrzenia, że za działaniami tymi mogły stać rosyjskie służby specjalne, dążące do osłabienia relacji między Warszawą a Pragą.
Rosja od dłuższego czasu próbuje wpływać na relacje między państwami europy środkowo-wschodniej. Codziennie w polskiej przestrzeni medialnej dochodzi do prób zniechęcenia do siebie narodu polskiego i ukraińskiego, jednak w przypadku relacji polsko-czeskich działanie to okazało się nieskuteczne, a wręcz wywołało wśród polskich
i czeskich polityków oraz użytkowników portalu “X” lawinę pozytywnych komentarzy względem sąsiadów, co miało na celu jeszcze bardziej uświadomić stronę rosyjską o pozytywnych stosunkach między Czechami a Polakami. Polscy i czescy użytkownicy mediów społecznościowych tworzyli przy pomocy AI obrazy i filmy, przedstawiające chociażby bohaterów polskich i czeskich bajek, tj, : Reksio, Krecik czy Bolek i Lolek, którzy wspólnie przeciwstawiają się rosyjskiemu zagrożeniu. Do sieci trafiło również wiele wpisów czołowych czeskich i polskich polityków, którzy w pozytywnych słowach opisywali swojego sąsiada i wypominali Rosji nieudaną próbę skłócenia dwóch zachodniosłowiańskich narodów.
Federacja Rosyjska to kraj, który jeszcze wiele razy będzie próbować dzielić państwa europejskie. W polsce doskonale znamy ten schemat działania, który możemy nazwać wojną hybrydową. Akcje dywersyjne, ataki hakerskie na instytucje czy tworzenie botów, które próbują wpłynąć na opinie publiczną. Jednak co możemy z tej sytuacji wyciągnąć pozytywnego, to fakt, jak szybko udało nam się zidentyfikować prowokacje i jej przeciwdziałać. Tego typu sytuacje zdarzą się w przyszłości nieraz, a my jako społeczeństwo musimy nauczyć się, jak się skutecznie bronić.
Bibliografia:
https://claude.ai/chat/d0cd4dd7-abb5-42cd-ac85-ad41ddca8307?onboarding=1