W dniach 30 i 31 lipca 2026 roku mogliśmy obserwować epicentrum kryzysu migracyjno-politycznego, jaki miał miejsce na terenie jednej z dwóch hiszpańskich enklaw na terenie Afryki Północnej. Pod koniec lipca do Ceuty miało przedostać się 80 tys. osób. Między rządami Hiszpanii i Maroka narasta konflikt, który jest kontynuacją kryzysu migracyjnego, który rozpoczął się na terenie Europy w 2015 roku.
Ceuta od wielu lat pozostaje przedmiotem sporu między Marokiem a Królestwem Hiszpanii. Wraz z Melillą stanowi ona ważny punkt dostępu do Europy dla wielu mieszkańców Afryki Północnej, którzy poszukują lepszych warunków życia. Jej położenie ma znaczenie strategiczne, co od czasów starożytnych sprzyjało osadnictwu różnych cywilizacji. Na przestrzeni wieków teren ten zajmowali Fenicjanie, Grecy, Kartagińczycy, Rzymianie, Wizygoci, a później Arabowie i Portugalczycy, wykorzystując go zarówno do celów handlowych, jak i wojskowych. Ostatecznie Ceuta została włączona do hiszpańskiej korony, co ukształtowało jej współczesny status polityczny. Jednak, oprócz walorów strategicznych, położenie Ceuty może być dla Hiszpanii problemem. Od początku europejskiego kryzysu migracyjnego Ceuta i Melilla są oblegane przez migrantów z Afryki, ponieważ jest to terytorium zamorskie Królestwa Hiszpanii i przedostanie się na teren wspomnianych enklaw znacząco ułatwia późniejsze przedostanie się na kontynentalną część Hiszpanii. Ceuta i Mellila to ważne elementy zachodnioeuropejskiego szlaku migracyjnego, który na co dzień przemierzają osoby mające na celu dostać się do Hiszpanii. Według danych hiszpańskiego rządu w dniach 30-31 lipca do ceuty miało dostać około 72 tysiące osób. Zdecydowana większość, bo aż 70 tysięcy uchodźców zostało zawróconych do Maroka. Ceuta już wcześniej była miejscem poważnych napięć migracyjnych. W 2021 roku, w sytuacji ograniczonej reakcji marokańskich służb granicznych, do enklawy przedostało się około osiem tysięcy osób z terytorium Maroka. Zdarzenie to pokazało, jak podatny na kryzysy jest ten obszar oraz jak łatwo lokalne decyzje władz mogą wpłynąć na skalę napływu migrantów. Mimo deklarowanej przez hiszpańskiego premiera współpracy z marokańskim rządem odczuwa się spore napięcie w relacjach Hiszpanii z Marokiem, a wielu uważa opisywany kryzys za element wojny hybrydowej, którą Maroko ma prowadzić przeciwko Hiszpanii i jej władzom, w celu zwrócenia uwagi na wysuwane przez nich roszczenia do hiszpańskich posiadłości. W pierwszych miesiącach 2026 roku władze Hiszpanii zdecydowały się na działania wyraźnie odmienne od dominujących obecnie rozwiązań stosowanych w polityce migracyjnej państw europejskich. W ramach nowego programu regulacyjnego rząd postanowił umożliwić legalny pobyt oraz dostęp do rynku pracy osobom przebywającym w kraju bez wymaganych dokumentów, a także części osób ubiegających się o azyl. Według szacunków hiszpańskiej administracji liczba osób, które otrzymają prawo pobytu, może sięgnąć około 500 tysięcy. Wielu hiszpanom nie podoba się ta polityka, a kryzys w Ceucie tylko spotęgował negatywne nastroje części hiszpańskiego społeczeństwa względem imigrantów oraz rządom Pedro Sáncheza.
Podsumowanie
Dwie hiszpańskie enklawy w Afryce, Ceuta i Mellila stanowią potencjalne punkty zapalne dla przyszłych kryzysów politycznych i migracyjnych. Ich położenie oraz wysuwane przez Maroko roszczenia powodują, że jest to niezwykle gorący obszar na arenie międzynarodowej. Hiszpańskie władze muszą postawić sobie cel utrzymanie spokoju i bezpieczeństwa w tym regionie, jeśli rząd Sáncheza chce wygrać zbliżające się wybory.
Bibliografia:
praca licencjacka: Konsekwencje nieregularnej migracji z lat 2015-2024 dla wybranych państw Unii Europejskiej
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/hiszpania-przejmuje-kontrole-nad-ceuta-rzad-zmuszony-do-drastycznych-krokow/kck4f5t
https://www.pap.pl/aktualnosci/hiszpania-kryzys-migracyjny-w-ceucie-przeksztalca-sie-w-polityczny-i-miedzynarodowy
https://www.spain.info/pl/kierunek/ceuta/
https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art44962941-szturm-migrantow-na-ceute-ponad-sto-osob-zatrzymanych-rosnie-bilans-ofiar