W dobie globalizacji i Internetu świat połączony jest jak nigdy przedtem, stąd przepływ informacji dostępny jest zaledwie w kilka sekund, jedna wiadomość opublikowana na drugim końcu świata w mgnieniu oka zostaje przekazana milionom osób. Nie zawsze jednak przekazywane informacje są prawdziwe i rzetelne do zweryfikowania.
Problem pojawia się kiedy szerzone są fałszywe informacje w celu wywołania paniki, strachu czy naruszenia określonego chronionego dobra. Prowadzi to do zjawiska dezinformacji, które kryminalizowane jest w znacznej części krajów UE, w tym w Polsce. Jednakże, jeśli przyjrzy się przepisowi z polskiego kodeksu karnego, zobaczymy dezinformacje nie jako osobne przestępstwo, lecz jako typ kwalifikowany przestępstwa szpiegostwa (art. 130 §9. KK).
Pierwsze regulacje
Biorąc pod uwagę rodowód historyczny w Polsce regulacji szerzenia fałszywych informacji, mających na celu wywołanie szkody w interesie państwa lub społeczeństwa to po raz pierwszy regulacja taka pojawia się już w dekrecie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 listopada 1938 r. Zgodnie z art. 11. tego dekretu sprawca musiał działać publicznie i podlegał karze do 2 lat więzienia i grzywny. Po wkroczeniu Armii Czerwonej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, faktyczną władzę przejęli komuniści. Brak legitymacji społecznej wymusił na nowej władzy podjęcie drastycznych kroków mających na celu zastraszenie obywateli i utrwalenie zdobytych pozycji poprzez zastosowanie terroru. Ponadto prawo karne stało się podstawowym narzędziem ochrony monopolu informacyjnego komunistów.
Stąd po II wojnie światowej podobna regulacja do wspomnianej z 1938 r. pojawiła się w dekrecie z dnia 16 listopada 1945 r. o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa, jednakże strona przedmiotowa w opinii ówczesnego Sądu Najwyższego nie wymagała działania publicznie stąd rozpowszechnienie fałszywych informacji mogło występować prywatnie np. podczas rozmowy małżonków. Co więcej informacje fałszywe nie musiały być informacjami sensu stricto i mogły to być zdarzenia przyszłe. Karą grożąca za popełnienie tego czynu była kara więzienia do lat 5 lub areszt. Tzw. Mały kodeks karny z 1946 r. powielał tą regulację. Z kolei w kolejnym kodeksie karnym z 1969 r. znalazła się nieco inna regulacja, podobna, jednak z niższą maksymalną górną granicą zagrożenia karą. Ponadto zostało też rozróżnione prowadzenie dezinformacji za granicą w celu wywołania szkody interesom PRL.
Stan obecny
Współczesny polski system prawa karnego, oparty na kodeksie karnym z 1997 r., funkcjonuje w zupełnie odmiennych realiach ustrojowych, w których wolność pozyskiwania i rozpowszechniania informacji gwarantowana jest Konstytucją RP (art. 54). Nie oznacza to jednak braku reakcji karnej na wysoce szkodliwe formy dezinformacji.
Obecny kodeks karny kryminalizuje też specyficzne, kierunkowe akty wprowadzania w błąd. Dezinformacja wywiadowcza (art. 132 k.k.) – jedno z najściślej związanych z dezinformacją przestępstw o charakterze ustrojowym. Polega na wprowadzaniu polskiego organu państwowego w błąd poprzez ukrywanie prawdziwych lub udzielanie fałszywych informacji przez osobę oddającą usługi wywiadowcze. Ponadto, w wyniku nowelizacji kodeksu karnego w 2023 r., rozszerzono przepisy dotyczące szpiegostwa (art. 130 k.k.) m.in. na prowadzenie działań dezinformacyjnych i dywersyjnych z inspiracji obcego wywiadu.
Dodatkowo, zjawisko dezinformacji w epoce cyfrowej spotkało się z szeroką reakcją poza-prawnokarną. Wejście w życie unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA) nakłada na wielkie platformy technologiczne obowiązek zwalczania dezinformacji i zapewnienia transparentności. Polskie przepisy wprowadzające system krajowy w latach 2024–2026 kładą nacisk na prewencję i blokowanie zorganizowanych kampanii (np. farm trolli, operacji hybrydowych) poprzez mechanizmy administracyjne, traktując prawo karne jako rozwiązanie ostateczne.
Jednakże współczesne wyzwania związane z cyber-dezinformacją wymagają podejścia holistycznego, w którym prawo karne pozostaje ostatecznym środkiem represji wobec najbardziej zorganizowanych form ingerencji obcych służb, ustępując miejsca rozwiązaniom z zakresu prawa administracyjnego i regulacji rynków cyfrowych.
Bibliografia:
Chlebowicz P., Interpretacja pojęcia dezinformacji w świetle art. 132 k.k., Studia Prawnoustrojowe 15, 2012.
Radoniewicz F., Dezinformacja w polskim prawie karnym – aspekty wybrane, 2025.
Siemaszko K., Przestępstwo rozpowszechniania fałszywych wiadomości, tzw. Szeptanka (art. 22 małego kodeksu karnego), w orzecznictwie Sądu Okręgowego w Krakowie w latach 1946–1950, Zeszyty Prawnicze 11/1, 2011.
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny.
Dekret Prezydenta RP z dnia 22 listopada 1938 r.
Dekret z dnia 13 czerwca 1946 r. o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa (Mały kodeks karny).