Od strefy walki na zachodnie salony
Transfer zrabowanych dóbr kultury ze stref objętych działaniami zbrojnymi na rynki państw rozwiniętych stanowi podręcznikowy przykład konwergencji przestępczej – zjawiska polegającego na ścisłej symbiozie motywowanych ideologicznie ugrupowań terrorystycznych z tradycyjnymi, pragmatycznymi strukturami międzynarodowej przestępczości zorganizowanej. Podczas gdy terroryści odpowiadają za etap pozyskania i wstępnego opodatkowania artefaktów na kontrolowanym terytorium, ich dalsza dystrybucja wymaga wyspecjalizowanej wiedzy logistycznej, kontaktów granicznych oraz kanałów legalizacji kapitału, którymi dysponują transnarodowe siatki przemytnicze.
Logistyka przemytu i szlaki tranzytowe
Łańcuch dostaw rozpoczyna się od przerzutu zabytków przez nieszczelne granice państw bezpośrednio sąsiadujących z rejonem konfliktu. W przypadku wojen w Syrii i Iraku kluczowymi hubami tranzytowymi stały się Turcja, Liban oraz Jordania, skąd artefakty często transportowane wraz z nielegalną bronią, narkotykami lub w ukrytych skrytkach ładunków handlowych trafiały do portów przeładunkowych w Europie Południowej (Włochy, Grecja, Bułgaria) i rejonie Zatoki Perskiej. Na tym etapie do gry wkraczają międzynarodowi pośrednicy oraz nieuczciwi paserzy, których zadaniem jest przeprowadzenie procesu tzw. prania proweniencji (provenance laundering).
Mechanizmy legalizacji: fałszowanie proweniencji i wolne porty
Legalizacja zrabowanego obiektu polega na sfabrykowaniu jego historii własności w taki sposób, aby zatrzeć jakiekolwiek powiązania z nielegalnymi wykopaliskami w strefie wojny. Powszechną metodą jest preparowanie fałszywych certyfikatów i dokumentów eksportowych wskazujących, że dany artefakt znajdował się w prywatnych zbiorach europejskich lub amerykańskich przed 1970 rokiem, a więc przed wejściem w życie Konwencji UNESCO zakazującej nielegalnego przywozu i wywozu dóbr kultury. Innym mechanizmem jest wykorzystywanie wolnych portów handlowych (tzw. freeports w Genewie, Luksemburgu, Monako czy Dubaju). Obiekty trafiają do tych eksterytorialnych, ściśle chronionych magazynów, gdzie latami pozostają poza jurysdykcją krajowych organów celnych i skarbowych. Po dekadzie magazynowania artefakty są wprowadzane na rynek aukcyjny jako rzekome odkrycia z dawnych, zapomnianych kolekcji rodowych.
Cyfrowa rewolucja na rynku „krwawych antyków”
Współczesny rynek tzw. krwawych antyków przeszedł również głęboką rewolucję technologiczną. Ekskluzywne domy aukcyjne i tradycyjne galerie sztuki zostały w znacznej mierze uzupełnione, a niekiedy wyparte, przez bezpośredni handel internetowy. Wykorzystanie zamkniętych grup w mediach społecznościowych, forów dyskusyjnych, platform e-commerce oraz szyfrowanych komunikatorów umożliwiło szabrownikom bezpośredni kontakt z docelowymi nabywcami w Europie, Ameryce Północnej i Azji Wschodniej. Zjawisko to drastycznie skróciło łańcuch pośredników i utrudniło służbom wywiadowczym infiltrację środowiska. Transakcje finansowe zabezpieczane są za pomocą kryptowalut lub tradycyjnego, nieformalnego systemu transferu pieniężnego hawala, co niemal całkowicie uniemożliwia monitorowanie przepływów kapitałowych przez instytucje nadzoru finansowego.
Implikacje dla bezpieczeństwa i postulaty przeciwdziałania procederowi
Z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego i międzynarodowego nielegalny obrót dobrami kultury nie może być traktowany wyłącznie jako przestępstwo przeciwko dziedzictwu historycznemu. Jest to integralny element finansowania terroryzmu i przestępczości zorganizowanej. Grabież i niszczenie tożsamości kulturowej prowadzą do trwałej atomizacji społeczeństw dotkniętych wojną, paraliżując powojenne procesy pojednania i odbudowy struktur państwowych. Skuteczna walka z tym zjawiskiem wymaga zaostrzenia reżimów prawnych na rynku sztuki, nałożenia rygorystycznych obowiązków należytej staranności (due diligence) na domy aukcyjne i prywatnych kolekcjonerów, a także zlikwidowania luk prawnych w funkcjonowaniu wolnych obszarów celnych. Dopóki popytowa strona rynku w krajach rozwiniętych będzie generować zyski, starożytne artefakty pozostaną jedną z najbardziej stabilnych walut zasilających globalny terroryzm.
Bibliografia:
Szlachter D.: Źródła finansowania Państwa Islamskiego, „Przegląd Bezpieczeństwa Wewnętrznego” 2015.
Trzciński M.: Przestępczość przeciwko zabytkom w strefach konfliktów zbrojnych – współczesne wyzwania, „Ochrona Zabytków” 2017.
Minakowska M.: Destrukcja dziedzictwa kulturowego na Bliskim Wschodzie w działaniach tzw. Państwa Islamskiego, „Stosunki Międzynarodowe – International Relations” 2016.
Brodie N., Sabrine I.: The Illegal Excavation and Trade of Syrian Cultural Objects: A View from the Ground, „Journal of Field Archaeology” 2018.
Al-Azm A.: The Role of Cultural Heritage in Financing Conflict: Case Studies from Syria and Iraq, The Antiquities Coalition, 15 października 2019.
Serwis Naukowy UW: Zdewastowana przez ISIS. Misja ratunkowa polskich archeologów w Palmyrze, Serwis Naukowy UW, 30 grudnia 2025.